wtorek, 29 marca 2016

❀ Pink!

Cześć!

Ostatnio pogoda nas rozpieszczała dlatego żeby jeszcze bardziej poprawić sobie humor i wprowadzić się w optymistyczny nastrój wraz z nadejściem kalendarzowej wiosny stwierdzam, że najlepszym sposobem jest kolor :)
A, że uwielbiam między innymi różowy nie omieszkałam opublikować stylizacji z mocnym akcentem tego koloru.

Kożuszek na zdjęciach jest tak stary, że nie jestem w stanie napisać Wam skąd jest, ale teraz multum podobnych znajdziecie np. na naszym Allegro. Nie jest jeszcze na tyle ciepło żeby wychodzić w czymś cieńszym także skusiłam się dziś na niego.
Sweterek i spodnie z wysokim stanem (które są moim ulubieńcem) są z Terranovy, dlatego jeśli macie koło siebie podobny sklep lećcie i zaopatrzcie się w podobne jeansy :)
Botki są z eButiku - mega wygodne!

Mam zaplanowanych kilka postów całe szczęście więc jesteście wręcz skazani na wyczekiwanie kolejnych!

Ps Nie sądzicie, że pora coś zrobić z długością moich włosów?? 

Love you :*
















Fot. Rafał Niemirski


kożuszek: nn | bluzka: Terranova | spodnie: Terranova | botki: eButik

7 komentarzy:

  1. w różu jest Ci do twarzy :)

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej, zmiany są zawsze dobre, najlepiej odświeżyć włosy. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. pasuje Ci róż :). A włosy? zazdroszczę, że utrzymasz taką długość, ale widzę Cię w lekkim, falującym cięciu za ramiona :).Pozdrawiam!
    http://fashavable.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczna z Ciebie dziewczyna ! ;)
    zapraszam do mnie może wspólna obserwacja ? ;)
    jeśli tak zaobserwuj i daj znać u mnie na blogu :)
    claudiaslomiana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. oczywiście zakochałam się w tej stylizacji, bo róż! do twarzy Ci w nim :)

    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)
Jeśli podoba Ci się to co robię, o czym piszę i chciałabyś gościć częściej, a przede wszystkim być na bieżąco na mojej stronie - zaobserwuj.
Jeśli i mnie Twój blog w jakiś sposób zainspiruje i zaciekawi możesz liczyć na rewanż. :)

Dziękuję Ci :)